OQL
cze-21-2010

Lumix - mały ale sprawny

Niemałą konsternację wzbudziłem wieszając sobie na szyję 'małego'. Od dwóch miesięcy jestem w posiadaniu małego moblilnego aparatu Panasonic Lumix DMC-LX3. Fajne cacko. Można nim zrobić niezłą reporterkę, a nawet zabrać do studia.

Roksana

Posted under FOTKI, OQL
maj-16-2010

Playboy w 3D

- Co ludzie najbardziej chcieliby obejrzeć w 3D  - spytał założyciel "Playboya" Hugh Hefner i sam sobie odpowiedział: "Prawdopodobnie nagą kobietę".  - Do amerykańskiego numeru Playboya dołączone będą trójwymiarowe okulary, przez które należy oglądać fotografię na dwóch stronach w środku pisma. Źródło: wirtualnemedia.pl

Posted under OQL
mar-27-2010

O armacie... dla rozluźnienia

Pewne małżeństwo, w którym mężczyzna nie mógł niestety mieć dzieci, postanowiło skorzystać z usług tzw. zastępczego ojca. Po dokonaniu wszelkich niezbędnych ustaleń i formalności małżonek wyszedł na golfa, zostawiając żonę w oczekiwaniu na przybycie "specjalisty".
Przypadek sprawił, że w tym samym dniu w miasteczku zjawił się objazdowy fotograf, specjalizujący się w zdjęciach dzieci. Zadzwonił do drzwi w nadziei na zarobek.
- Dzień dobry, madame, ja jestem...
- Ależ wiem, oczekiwałam pana - odpowiada kobieta i prowadzi go do środka.
- Ooo, doprawdy? - zdziwił się fotograf. - Ja, widzi pani, specjalizuję się w dzieciach...
- Wspaniale, właśnie o to chodziło mężowi i mnie. - mówi kobieta i po chwili pyta spłoniona z emocji: - To gdzie zaczniemy?
- No cóż – odpowiada fotograf - myślę, że może pani zdać się zupełnie na mnie. Mam duże doświadczenie. Z reguły zaczynam w kąpieli, tak ze dwa - trzy razy, później zwykle ze dwie pozycje na kanapie, w fotelu i z pewnością parę w łóżku. Nieraz doskonałe efekty osiąga się na dywanie w salonie... Naprawdę można się wyluzować...
"Dywan w salonie..." - Myśli kobieta. - "Nic dziwnego, że mnie i Harry'emu nic nie wychodziło..."
- Droga pani, nie mogę gwarantować, że każde będzie udane. - kontynuuje fotograf. – Ale jeżeli wypróbuje się kilkanaście pozycji, jeżeli strzelę z sześciu - siedmiu różnych kątów, wówczas jestem pewien, że będzie pani zadowolona z rezultatu...
Kobieta z wrażenia zaczęła wachlować się gazetą, a facet nawija dalej:
- Musi się pani również liczyć z tym, że w tym zawodzie, podczas roboty, człowiek cały czas jest w ruchu. Kręcę się tu i tam, wchodzę i wychodzę nieraz kilkanaście razy w ciągu minuty, ale proszę mi wierzyć, że rezultaty mojej pracy rzadko zawodzą oczekiwania...
Kobieta usiadła przy otwartym oknie, spocona z wrażenia...
- Ha! A żeby pani widziała, jak wspaniale wyszły mi pewne bliźniaki! Zwłaszcza biorąc pod uwagę trudności, jakie ich matka robiła mi przy współpracy...
- Taka była trudna? - spytała mdlejącym głosem kobieta.
- Straszliwie... Żeby uczciwie zrobić robotę, musieliśmy pójść do parku. Ale był cyrk! Ludzie tłoczyli się dookoła ze wszystkich stron, żeby zobaczyć mnie w akcji... TRZY GODZINY! Proszę sobie tylko wyobrazić: TRZY GODZINY ciężkiej fizycznej pracy! Matka cały czas się darła i jęczała tak głośno, że z trudem mogłem się skoncentrować. W końcu musiałem się spieszyć, bo zaczynało się robić ciemno. Ale naprawdę się wkurzyłem, kiedy wiewiórki zaczęły mi obgryzać sprzęt...
-Sprzęt... - głos kobiety był ledwo słyszalny. - Chce pan powiedzieć, że wiewiórki naprawdę obgryzły panu... khem.. sprzęt..?
-Hehehe, a skądże, połamałyby sobie zęby, twardy jest jak hartowana stal... No cóż, jestem gotów, rozstawię tylko statyw i możemy się zabierać do roboty.
- STATYW ?
- No a jakże, musze na czymś oprzeć tę armatę, za ciężka jest, żeby ją stale nosić... Proszę pani! Proszę pani!!! Jasna cholera.................. ZEMDLAŁA..............!!!!

Posted under OQL
lut-11-2010

Sezon kalendarzy 2010 uważam za zamknięty

lut-11-2010

Pirelli 2010 na allegro

Kalendarz Pirelli 2010! Jedyny oryginał! Koniec aukcji w niedzielę przed północą. Aktualna cena 699 zł. Jak na razie chętnych brak.

EDIT - tutaj jeszcze 2 sztuki (za 529 zł)

Kalendarz Pirelli 2010

Posted under OQL
lut-11-2010

Co z tą sztuką? czyli słów kilka o cenzurze

lut-10-2010

Nagie Walentynki

gru-14-2009

Sexy lata 70?

Okładki płyt. Nasi sąsiedzi. Blok Wschodni.  Prawie jak enerdowskie porno. Aż się boję zagłębiać w wesołą twórczość polskich wytwórni płytowych jak np. Tonpress, Polton czy Polskie Nagrania Muza.

cd01

Posted under OQL