Plagiat199 support KULTu
Mieszanka wybuchowa: wszechogarniające czerwone światło i muzyka ska-punk-reggae... czyli Plagiat199. Zapraszam do galerii.

Mieszanka wybuchowa: wszechogarniające czerwone światło i muzyka ska-punk-reggae... czyli Plagiat199. Zapraszam do galerii.

Prawie stu rowerzystów przejechało przez ulice miasta w II Raciborskiej Masie Krytycznej. Jednoślady górą.

W ubiegły weekend moja historia fotograficzna zatoczyła koło. Fotografowałem po raz drugi te same wydarzenia: Wiatraki, koncert zespołu SooMood, Masę krytyczną i koncert KULTu w Spodku. Na pierwszy strzał zapraszam do galerii SooMood na Wiatrakach.

Chłopcy z pasją. Tak trzymać. Fajnie było - takie coś naprawdę lubię. Coś do poczytania. Coś do pooglądania + bonus: fotografa portret własny.


Wszysko co dobre szybko się kończy. Niestety już jestem po urlopie. Odpocząłem sobie od cywilizacji, od komputerów, komórek, miast i całego tego zgiełku. Jedyne czego mi brakowało to robienie zdjęć koncertowych. Dlatego też z prawdziwą przyjemnością "pracowałem" z aparatem w dłoni na Magii Rocka. Jest to najlepiej zorganizowana impreza na jakiej byłem od czasu Coloursów. Szacun. Jako gwiazdy wystąpili: TURBO, KOBRANOCKA, ARMIA i ACID DRINKERS. W Tygodniku Rybnickim (nowiny.pl) udało mi się przemycić stronę kolorową z Magii. Fotograficznie wspomógł mnie Janusz - jego foto z fireshow grupy Mantikora po prostu powala. Zapraszam do galerii.


Festiwal Colours of Ostrava miał być moim najważniejszym wydarzeniem fotograficznym roku i był. Po dole zeszłorocznej edycji nie zostało ani śladu. Szybko się wyluzowałem i dobrze bawiłem przez cały weekend. Na festiwal pojechaliśmy w trójkę: ja, Janusz i Jurek. Siłą naszych zdjęć jest to że każdy ma inny styl fotografowania. Janusz to perfekcjonista w każdym calu - jego zdjęcia wykonawców są dopracowane nawet w najmniejszym szczególe. Jurek to spokój i cierpliwość - potrafi tak długo męczyć materię aż osiągnie swój cel. Ja z kolei to prawdziwy szaleniec z aparatem. Wszędzie mnie było pełno. Starałem się wyłapać jak najwięcej Polaków i szybko z nimi nawiązywałem kontakt. Wolałem robić zdjęcia ludziom niż piosenkarzom i zespołom, tym bardziej że w fosie dla fotoreporterów panował niemiłosierny ścisk. Dzięki naszej pracy w Nowinach Raciborskich, Nowinach Wodzisławskich i Tygodniku Rybnickim ukazał się chyba najlepszy w historii gazet koncertowy fotoreportaż. Na festiwalu wystąpili m.in. Jan Garbarek, Shantel, Happy Mondays, Dandy Warhols, Karimski Club, Sergent Garcia, Sinead O'Connor, Prazsky Vyber II, Goldfrapp i Gogol Bordello (żałuję że nie widziałem ich koncertu ale niedzielę już sobie odpuściliśmy). Zapraszam do galerii.

