Kalendarz Fotografa 2010
260 stron, 14x18 cm, kalendarium tygodniowe 2010 z fotografiami Anny Bodnar poprzedzającymi każdy miesiąc, blok reklamowy, blok informacyjny. Cena 24 zł. Ja zostanę jednak przy google calendar.

260 stron, 14x18 cm, kalendarium tygodniowe 2010 z fotografiami Anny Bodnar poprzedzającymi każdy miesiąc, blok reklamowy, blok informacyjny. Cena 24 zł. Ja zostanę jednak przy google calendar.

Tego jeszcze nie było na blogu OQL.PL. Ogłaszam konkurs. Do wygrania super designerski kalendarz na 2010 rok. Wystarczy w komentarzach napisać, które zdjęcia, z pokazanej we wpisie pocztówki Racibórz - coolturalne pogranicze, są mojego autorstwa. Kto pierwszy ten lepszy.
PS. A, że najlepsze są konkursy gdy każdy wygrywa - w nagrodę - do wszystkich uczestników wyślę "konkursową" kartkę (w tym celu proszę na mejla oql@oql.pl z tematem "konkurs" przesłać mi dane do wysyłki. ENJOY!

18 limitowana edycja kalendarza Lavazza na rok 2010 już jest. Zdjęcia robił legendarny fotograf włoskiej edycji Vogue - Miles Aldridge. Zdjęcia są inspirowane włoskimi piosenkami. Mnie kalendarz nie zachwyca wcale. Czekam teraz na Kalendarz Pirelli na 2010 rok.






Szwajcarzy zachęcają do pracy w polu... czyli nowa edycja rolniczego kalendarza. PS1. pomyślano również o paniach. PS2. Nie chcę się powtarzać, ale Polki są bardziej urodziwe. Źródło: dziennik.pl

Bauernkalender 2010
Tym razem po polsku. Całkiem ciekawa forma promocji. Zawsze mówiłem że Polki są najpiękniejsze na świecie - nie ma co porównywać. Proces produkcji też ciekawie pokazany.


Pod tym szyldem fotopolis.pl publikować będzie opisy powstawania ciekawych projektów fotograficznych, które mogą być inspiracją lub po prostu ciekawą historią. W tym cyklu będzie można przeczytać zarówno o interesujących aspektach technicznych i organizacyjnych komercyjnych sesji zdjęciowych, jak i o kulisach powstawania reportaży i zdjęć artystycznych. Na pierwszy ogień idą kobiety (nagie) i samochody (szybkie) - czyli coś co faceci lubią najbardziej.

Czy chcielibyście powiesić na ścianie duży kalendarz z pięknymi zdjęciami gruzińskich pejzaży a jednocześnie pomóc ofiarom wojny w Gruzji?
Jeśli tak to gorąco zapraszam każdego miłośnika Kaukazu - a zwłaszcza Gruzji - do zakupu kalendarza "Gruzja 2009"! Kalendarz ukazał się dzięki współpracy m.in. Polskiej Akcji Humanitarnej, salonów EMPIK, drukarni Kolor Druk a także portali Kaukaz.pl i Kaukaz.net. Kalendarz formatu A3 liczy 14 stron, kosztuje 19,99 zł, nakład 1500 sztuk. Jeśli znajdzie się 1500 chętnych to uda się zebrać prawie 30 tys. zł. Całkowity dochód ze sprzedaży kalendarza umożliwi Polskiej Akcji Humanitarnej i jej partnerom prowadzenie dalszych działań pomocowych na rzecz ofiar sierpniowego konfliktu w Gruzji. Kalendarz można kupić w salonach EMPIK a niebawem także w Kaukaskim Sklepie! W imieniu ofiar sierpniowej wojny gorąco proszę Państwa o zakup kalendarza i osobiste zaangażowanie w jego promocję!
Więcej informacji o kalendarzu i przeznaczeniu dochodu ze sprzedaży:
Krzysztof Dąbrowski
redaktor naczelny Kaukaz.pl

Terry Richardson (ten od reklam Sisley i ostro powalonych zdjęć swoich i Jackassów) jest autorem zdjęć do kalendarza Vogue na 2009 rok. Na youtube jest Making of the 2009 Stihl Calendar. Firma CofaniFunebri chyba odrobiła zadanie domowe bio w tym roku w trumnach pozują o wiele ładniejsze modelki niż przed rokiem.


