Co z tą Polską? czyli kolejny konkurs na OQL.PL


O tym, że jestem książko- i gazeto-maniakiem nie muszę przypominać. W ostatnim czasie powiększyłem biblioteczkę o parę pozycji:
PS. Z prawej strony bloga dodałem ramkę ~biblioteczka gdzie będę "zbierał" swoje zdobycze.

Uchwycić moment Joe`a McNally`ego to bardzo przydatna pozycja w mojej biblioteczce. Do części rad w niej zawartych już się stosuję, paru z kolei nie znałem. Postanowiłem je zebrać w jednym miejscu, bo warto pewne rzeczy sobie usystematyzować:

Uchwycić moment - Joe McNally
Skoro już o designerskich magazynach mowa - w moim posiadaniu jest już pokaźna kolekcja Vox Design. Szkoda tylko, że numer 11 nie dojechał do mnie.


Ucieszyła mnie wczorajsza wizyta kuriera z paczuszką nowego tytułu na rynku prasowym - FUTU DESIGN GUIDE.
Jest to kolejny, obok ekskluzywnego magazynu FUTU, tytuł w platformie komunikacyjnej Publishing and Design Group. Nakład liczącego średnio 128 stron, zerowego numeru FDG zostanie rozesłany do bazy odbiorców FUTU Magazine i wyniesie 6,5 tyś. egzemplarzy. Docelowo tytuł pojawi się w nakladzie 15 tyś. egzemplarzy i poza zamkniętą dystrybucją będzie dostępny w salonach prasowych na terenie całego kraju, a także w wyselekcjonowanych butikach i księgarniach.
źródło: epr.pl
Jest to moja druga darmowa publikacja dostarczana "do rąk własnych" (pierwsza to Vox Design). Mam nadzieję, że na stałe zagoszczę na liście wysyłkowej. Oczywiście bardziej bym chciał numery FUTU - są to tematyczne, zaprojektowane przez topowe studia graficzne piękne wydawnictwa. Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. I tak jest dobrze.
Szczególnie zaciekawił mnie materiał "Sygnały Luksus", gdzie zaprezentowane są przedmioty wykonywane ręcznie z naturalnych materiałów, m.in. telefon internetowy z drzewa orzecha włoskiego, dyskretne dildo Aloe imitujące roślinę czy erotyczne nakrycie stołu.

Na światobrazu.pl pojawiła się zapowiedź moim zdaniem ciekawej książki autorstwa fotografa, Joe McNally`ego pt. Uchwycić moment. Książka ma się ukazać, nakładem Wydawnictwa Fabryka Słów, w kwietniu, a jej cena jest dość przystępna. Swoją drogą polecam stronę wydawnictwa - pierwszy raz widziałem, że tak fajnie można "zapowiadać" książki.

Postanowiłem zgłębić tajniki edycji i obróbki zdjęć w programie Adobe Photoshop Lightroom. W tym celu sprawiłem sobie podręcznik pt. Sekrety cyfrowej ciemni Scotta Kelbyego. Szukając przykładowych zdjęć do warsztatów na stronie autora, miałem okazję zobaczyć jak projekt okładki oryginału miażdży designem wydanie Helionu. Niby to samo a nie to samo. Prawie tutaj robi ogromną różnicę. PS. Lubię styl Kelbyego (przez niektórych ostro krytykowany), więc myślę że nauka jakoś mi pójdzie.
