OQL

Archive for Kwiecień, 2009

kwi-30-2009

Rybnik. Miasto z ikrą... czy aby napewno?

Sprawa rozegrała się na moim podwórku - więc pomimo, że nie jest "świeża" nie mogę o tym nie napisać.

Zacznę od początku:

Szczupaki wygrały z delfinami.
Najpierw powstało hasło. Teraz przyszedł czas na jego zilustrowanie. – Szukaliśmy czegoś, co ukazywałoby dynamizm Rybnika. Chcieliśmy żeby to nie było martwe logo. Nie mamy w Rybniku Spodka, żeby tak jak Katowice promować się przez Spodek, więc doszliśmy do wniosku, że te pięć szczupaków to dobry kierunek – tłumaczy Bartosz Sapota, dyrektor zarządzający House of PR – firmy, która stworzyła nowe logo. Choć nawiązanie do herbowego szczupaka wydaje się oczywiste, nie od razu zagościł on projekcie na logo. – Była jedna z wersji, na której pojawiły się delfiny, bo nie wiedzieliśmy jak pokazać szczupaki, które skaczą – wyznaje Sapota. Ostatecznie wygrał szczupak. A właściwie pięć szczupaków w różnych barwach. Każdy kolor ma swoją symbolikę. Niebieski to życie, woda, powietrze. To także barwy miejskie. Zielony oznacza aktywność, równowagę, ekologię i charakterystyczne dla miasta tereny zielone. Żółty symbolizuje: mądrość, wartości duchowe i społeczne, czerwony – edukację, twórczość i pokonywanie barier, a pomarańczowy – optymizm, dążenie do osiągnięcia celu i rozwój. – Szczupaki są przedstawione w serii skoków co oczywiście symbolizuje dynamizm miasta, jego charakter, to że cały czas, coś się tutaj dzieje – dopowiada Krzysztof Jaroch, p.o. naczelnika wydziału promocji i informacji, rzecznik prasowy, a zarazem autor hasła „Rybnik. Miasto z ikrą”.
Nowe logo będzie pojawiało się na wszystkich materiałach promocyjnych miasta. Będą go używały instytucje i jednostki miejskie, a także organizacje pozarządowe. Będą mogły wykorzystywać go także inne podmioty, ale będą musiały uzyskać zgodę prezydenta. Logu towarzyszy „Księga Znaku” określająca sposoby jego wykorzystania. Można ją znaleźć na www.rybnik.pl. Nowe logo kosztowało miasto tysiąc złotych brutto. – To moja największa porażka jako szefa firmy – żartuje Sapota. I dodaje: – Jesienią ubiegłego roku zaczęliśmy lokować naszą firmę w Rybniku i doszliśmy do wniosku, że naszym intro do bram miasta może być właśnie logo. Okazją do jego promocji będą Dni Rybnika. Niewykluczone, że kolorowe szczupaki zawędrują jeszcze dalej. Będzie go można zobaczyć w Śląskim Ogrodzie Zoologicznym. – Nasze miasto będzie się promować w zoo poprzez sponsoring jednego z akwariów – zdradza Jaroch. Będzie to jednak akwarium z bardziej egzotycznymi gatunkami ryb, niż szczupaki.

źródło: nowiny.pl

Nie rozumiem tylko tego "tysiąc złotych". Strona House of PR też jest mało wiarygodna. Łapówka? Układ? Dobre wejście? Tym bardziej, że Rybnik już ma swoje logo.  Hmm... A być może lepszym wyjściem byłby zakup za połowę tej kwoty w firmach sprzedających logotypy: link, link. Oczywiście, że nikt nie beknął za całą sprawą. Nie ma żadnych komentarzy ani Urzędu Miasta ani agencji.

A o aferze już pisali:  ja.rafi i orszulka.net

Plagiat? Inspiracja?

Prezentacja nowego logo

Stare logo

Posted under OQL
kwi-23-2009

Ampwhirr i Herezis na Końcu Świata

Na koncercie raciborskich zespołów Ampwhirr i Herezis na Końcu Świata było więcej fotografów niż bawiących się, a ja tego dnia wybitnie nie miałem chęci do robienia zdjęć i praktycznie cały występ Ampwhirr przegapiłem - sorki chłopaki  - następnym razem będzie lepiej. Coś tam jednak pofociłem. Zapraszam do galerii.

Posted under FOTKI, OQL
kwi-22-2009

GrandFront 2008 dla "GW" i "Polityki"

Okładki: "Gazety Wyborczej" na temat śmierci Gustawa Holoubka i tygodnika "Polityka" z wizerunkiem Lecha Wałęsy zwyciężyły w konkursie Izby Wydawców Prasy "GrandFront 2008" na prasową okładkę minionego roku. (...). W kategorii gazety i czasopisma lokalne zwyciężyła Gazeta Jarocińska.

źródło:  gazeta.pl

Wszystkie nagrodzone okładki można znaleźć na press.pl.

Posted under OQL
kwi-10-2009

Jacques Henri Lartigue - Pozytywy Stulecia

Jutro na kanale Planete o godz. 20.45 będzie emitowany film dokumentalny Jacques Henri Lartigue - Pozytywy Stulecia.

Już jako 7-letni chłopiec pragnął utrwalić na zawsze cudowne chwile życia, których doświadczał. W ten sposób rozpoczęła się trwająca ponad 80 lat przygoda Jacquesa Henri'ego Lartigue'a z fotografią, która wyniosła go na artystyczne szczyty. Urodzony na przedmieściach Paryża w 1894 roku Lartigue zasłynął jako niezrównany fotografik i malarz. Aż do śmierci w roku 1986 francuski twórca oddawał się swojej największej pasji: dokumentowaniu niezwykłości otaczającego go świata. Jego dorobek obejmuje ponad 150 tysięcy zdjęć, setki malarskich płócien oraz 50 tysięcy zapisanych stron w prywatnym dzienniku. Do dziś Lartigue ceniony jest za swoje dynamiczne zdjęcia z wyścigów samochodowych, urzekające pejzaże oraz portrety paryskich piękności. Film poświęcony temu twórcy przybliża sylwetkę człowieka o ponadprzeciętnym zmyśle estetycznym, wyczulonym oku i fascynującej biografii.

Jakby ktoś się nie załapał to są jeszcze powtórki: 19 kwietnia (niedziela) godz. 13.15, 24 kwietnia (piatek) godz. 18.10 i 28 kwietnia (wtorek) godz. 18.10.

Posted under OQL
kwi-8-2009

Mój pierwszy raz... w studiu

W ramach warsztatów, na temat podstaw pracy w studiu fotograficznym, prowadzonych przez Marię Śliwę, udało mi się zrobić te trzy przyzwoite (moim zdaniem) zdjęcia.

Posted under FOTKI, OQL
kwi-8-2009

Zdjęcie czy Photoshop... oto jest pytanie

Ciekawe czy to przejdzie:

Przedstawiciele władz Francji, psychologowie oraz psychiatrzy pracują nad planem, który uczyni nielegalnym promowanie negatywnego obrazu ciała (w sensie przekłamanego obrazu ciała). (...) Praktycznie wszystkie zdjęcia publikowane w magazynach i na stronach www o modzie, sporcie i nowościach z segmentu kosmetyków są retuszowane. (...) Nie ma w tym nic złego, ale czy obok tych fotografii nie powinna być podana informacja, że zdjęcie zostało poddane obróbce komputerowej, która zmieniła ostateczny wizerunek osoby sfotografowanej?

źródło: swiatobrazu.pl

Posted under OQL
kwi-4-2009

David Ogilvy - geniusz reklamy

Dziś na kanale Planete o godz. 21.45 będzie emitowany film dokumentalny David Ogilvy - geniusz reklamy. David Ogilvy przeprowadził rewolucję w reklamie spełniając sny oraz nadając kształt aspiracjom i ambicjom sprzedawców i producentów za pomocą kampanii, sloganów i dżingli. Do dziś jest traktowany jako autorytet, myśliciel i wizjoner, który silnie zdefiniował branżę reklamową po 1920 roku. Polecam bo warto. Jakby ktoś się nie załapał to są jeszcze powtórki: 11 kwietnia (sobota) godz. 13.15, 17 kwietnia (piątek) godz. 21.40 i 21 kwietnia (wtorek) godz. 18.40.

Posted under OQL
kwi-2-2009

Czarodziejska kura

Taka kura to coś co tygryski lubią najbardziej. Prostota, umiar, elegancja. Będę musiał dorwać choć jeden egzemplarz na żywca (na liście sklepów, w których można kupić Czarodziejską kurę jest EMPiK - ciekawe czy nasz).

EDIT. Właśnie przed chwilą sprawdziłem w wyszukiwarce EMPiKu i nie mają tego.

Posted under OQL