OQL
lip-19-2008

Colours of Ostrava

Festiwal Colours of Ostrava miał być moim najważniejszym wydarzeniem fotograficznym roku i był. Po dole zeszłorocznej edycji nie zostało ani śladu. Szybko się wyluzowałem i dobrze bawiłem przez cały weekend. Na festiwal pojechaliśmy w trójkę: ja, Janusz i Jurek. Siłą naszych zdjęć jest to że każdy ma inny styl fotografowania. Janusz to perfekcjonista w każdym calu - jego zdjęcia wykonawców są dopracowane nawet w najmniejszym szczególe. Jurek to spokój i cierpliwość - potrafi tak długo męczyć materię aż osiągnie swój cel. Ja z kolei to prawdziwy szaleniec z aparatem. Wszędzie mnie było pełno. Starałem się wyłapać jak najwięcej Polaków i szybko z nimi nawiązywałem kontakt. Wolałem robić zdjęcia ludziom niż piosenkarzom i zespołom, tym bardziej że w fosie dla fotoreporterów panował niemiłosierny ścisk. Dzięki naszej pracy w Nowinach Raciborskich, Nowinach Wodzisławskich i Tygodniku Rybnickim ukazał się chyba najlepszy w historii gazet koncertowy fotoreportaż. Na festiwalu wystąpili m.in. Jan Garbarek, Shantel, Happy Mondays, Dandy Warhols, Karimski Club, Sergent Garcia, Sinead O'Connor, Prazsky Vyber II, Goldfrapp i Gogol Bordello (żałuję że nie widziałem ich koncertu ale niedzielę już sobie odpuściliśmy). Zapraszam do galerii.

Posted under FOTKI, OQL
  1. Dominik Said,

    Oglądam sobie oglądam i zaczynam mieć wyrzuty sumienia, że "zabrałem" Tobie Tokinę aby zrobić "klika fotek" ;-) Nieźle sobie poczynasz w reporterce, nieźle... Tak offtop : jestem pod wrażeniem Twojej szerokiej Tokiny.

  2. OQL Said,

    Dzięki. Słowem wyjaśnienia - fotki z Ostrawy są robione trzema obiektywami: N 80-200, N 10,5 (fish) i Tokiną 12-24. Bardzo lubię to szkło i "siedzi" mi jego ogniskowa - do koncertów i bliskiego kontaktu z ludźmi - BEZCENNA.

  3. OQL Said,

    Dorzuciłem fotki z dnia trzeciego - tak więc już jest komplet.

Add A Comment