1. Prawa autorskie zdjęć zamieszczonych na blogu należą do mnie - nie mogą one być modyfikowane, kopiowane, reprodukowane, sprzedawane ani publikowane bez mojej zgody.
2. Na blogu są także prace innych autorów (zdjęcia, obrazy i ilustracje). W większości zostały one znalezione w internecie. Prawa autorskie przysługują ich autorom i zawsze staram się podawać źródło. Poprzez ich publikację chcę promować dobrą fotografię i dobry design.
Jeżeli uważasz, że Twoje prawa autorskie zostały w jakikolwiek sposób naruszone i nie życzysz sobie by Twój utwór był zamieszczany na tej stronie, proszę o pozostawienie komentarza pod właściwym wpisem. Praca zostanie wówczas usunięta w najkrótszym możliwym czasie.
Gazeta niby za treść reklam i ogłoszeń nie odpowiada więc jest chroniona. Ale ja sam miałbym problem - reklamę zamieścić czy nie. Jednoznacznie się napis kojaży ze słowem powszechnie uważanym za obelżywe - napewno każdy, kto zerknie na tytuł zatrzyma wzrok na reklamie, a nawet zdecyduje się na zakup - nie wierzę, że reklama do zakupu go zniechęci.
Reklamodawca pewnie uważa to za bardzo zabawne, a jest to co najwyżej niesmaczne. Jest pewna różnica między "sklepem nie dla idiotów", a sloganem tak jednoznacznie sugerującym wylgaryzm. Co więcej - w języku polskim jeden z najcięższych wylgaryzmów, który nawet przez swą potocznośc nie stracił na sile.
Reklama ta ma jeszcze jedna wadę, o ile w Media Marktcie wiemy dokładnie o jaki sklep chodzi, tutaj po zasłonięciu reklamy, w pamięci zostaje tylko ta nieszczęsna kurwa.
Łukasz
Gazeta niby za treść reklam i ogłoszeń nie odpowiada więc jest chroniona. Ale ja sam miałbym problem - reklamę zamieścić czy nie. Jednoznacznie się napis kojaży ze słowem powszechnie uważanym za obelżywe - napewno każdy, kto zerknie na tytuł zatrzyma wzrok na reklamie, a nawet zdecyduje się na zakup - nie wierzę, że reklama do zakupu go zniechęci.
Reklamodawca pewnie uważa to za bardzo zabawne, a jest to co najwyżej niesmaczne. Jest pewna różnica między "sklepem nie dla idiotów", a sloganem tak jednoznacznie sugerującym wylgaryzm. Co więcej - w języku polskim jeden z najcięższych wylgaryzmów, który nawet przez swą potocznośc nie stracił na sile.
Reklama ta ma jeszcze jedna wadę, o ile w Media Marktcie wiemy dokładnie o jaki sklep chodzi, tutaj po zasłonięciu reklamy, w pamięci zostaje tylko ta nieszczęsna kurwa.
Łukasz
Add A Comment