RSS
Posty
Komentarze
Powrót do strony głównej

Habakuk w Dybcówce

Co tu dużo pisać. Zapraszam do galerii.

Pogodno w Dybcówce

Na rozstaju dróg. Ruda paskuda rozchyla swe uda... itd. Tu machnąłem tekst, a tu zdjęcia.

Z lekkim poślizgiem. Zapraszam do galerii na ubiegło- ubiegłopiątkowy koncert Folkoperacji.

Zakładam, że jak ktoś wydaje album to po to by go sprzedać. No i tu zaczyna się zabawa. Chcę sobie kupić album I love Poland Mariusza Foreckiego, ale niestety nie wiem gdzie i za ile. Cała branża zauważyła jego pojawienie się i w swoich materiałach odsyła do strony www.polska1989.pl na której mogę zobaczyć zdjęcia, przeczytać o autorze - ale kupić albumu nie mogę. Jak mawiają niektórzy, Google twoim przyjacielem. W pierwszej 10 na hasło: "Mariusz Forecki I love Poland" jest tylko jedno miejsce, skąd mogę się dowiedzieć, że album jest dostępny na allegro: http://01-blackbook.blogspot.com/2009/11/i-love-poland-mariusz-forecki.html. Sprzedażą zajmuje się nowy użytkownik serwisu blackbook_pl (3). Do żółtych i czerwonych "gwiazdeczek" mam ograniczone zaufanie, tym bardziej, że cena dosyć wysoka. No i tu płynnie przechodzę do ceny. No właśnie: ile kosztuje ten album - oto jest pytanie. Szukam w zakończonych i trwających aukcjach. Cena waha się od 70-99 zł za sztukę. Z opisu aukcji wynika, że to  wydanie bibliofilskie niedostępne w księgarniach. Ja bym poprosił wydanie zwykłe. Tak po prostu...
Ale się napisałem. Ogłaszam konkurs. Dla tego kto pierwszy w komentarzu poda mi miejsce, z którego będę mógł kupić zwykłą wersję albumu, podaruję 2 numery Biuletynu Fotograficznego (akurat mam podwójne).

Wyleciałem na miesiąc w "kosmos" ale już wracam do żywych. Przynajmniej tak mi się wydaje. Sporo się w tym czasie wydarzyło... ale już się normuje. Przynajmniej tak mi się wydaje. W tym miejscu chciałem się cofnąć do początku listopada i mojego projektu OQL photoday. Jego podsumowaniem nie będą słowa Piotra Chlipalskiego zawarte w artykule 365 w 5 numerze Pokochaj fotografię. Zachęca on właśnie do projektu 365 - 1 - dzień - 1 zdjęcie.

Rób zdjęcia (...) od teraz – jedno zdjęcie dziennie ("Projekt 365"), jeśli to zbyt wiele – jedno na tydzień ("Projekt 52"). I choćby niebo waliło Ci się na głowę – dasz radę, bo taki masz plan, bo to przecież projekt, bo Oni patrzą. (...) Zaczniesz szukać tematów, zaczniesz myśleć obrazami. Bo to trochę, jak z grą na instrumencie, jak z regularnym, konsekwentnym robieniem czegokolwiek – forma rośnie w miarę starań, po prostu.

Rób zdjęcia (...) od teraz – jedno zdjęcie dziennie ("Projekt 365"), jeśli to zbyt wiele – jedno na tydzień ("Projekt 52"). I choćby niebowaliło Ci się na głowę – dasz radę, bo taki masz plan, bo to przecież projekt, bo Oni patrzą. (...) Zaczniesz szukać tematów, zaczniesz myśleć obrazami. Bo to trochę, jak z grą na instrumencie, jak z regularnym, konsekwentnym robieniem czegokolwiek – forma rośnie w miarę starań, po prostu.

PS. Uważam, że ten numer Pokochaj fotografię jest najlepszym jak do tej pory: całkowicie odpowiada mi tematyka, objętość, dobór zdjęć i prezentacja prac zagranicznych fotografów.

PS2. W głowie mam kolejny projekt - ale chwilę muszę poczekać z jego realizacją, a póki co zapraszam na Flickra.

Życzenia świąteczne cz. 2

YOU DRINK. YOU DRIVE. YOU LOSE

Życzenia świąteczne

Powoli już czas na życzenia świąteczne. Nie ma co się rozpisywać - to trzeba zobaczyć do końca: For everyone sake, drive safely this Christmas:

Aubade Calendar 2010

Trochu piękna na dobranoc... Aubade Calendar 2010. Swoją stylistyką bije na głowę tegoroczne wydania kalendarzy Lavazza i Pirelli.

Aubade

Older Posts »

wracku.pl gigs.pl

tu bywam/bawiam Atmosfear Pub Dybcówka Pub Koniec Świata Vinyl Pub Club Ozon

myspace | facebook | blip | flickr | deviantart | snapshots | nikon forum | del.icio.us | nasza klasa | mybloglog